Promień: Wyłączony
Promień:
km Set radius for geolocation
Szukaj

Ciemna, smutna strona Dominikany – tropikalne “Gołębie”

Ciemna, smutna strona Dominikany – tropikalne “Gołębie”

Dominikana znana jest z pięknych plaż, wyśmienitej kuchni i kurortów all inclusive. Dominikana to miejsce, w którym możemy być pewni, że pobyt pozostawi w naszej pamięci cudowne zachody słońca, prześliczne fotografie uroczych tropikalnych zatoczek i palmowych wybrzeży z białym koralowym piaskiem. Będąc jednak turystami odwiedzającymi ten zakątek świata na kilka, kilkanaście dni nie dostrzegamy przestępczości, biedy i skrajnej bezdomności na Dominikanie – ciemnej strony tej wyspy, którą trzeba wydobyć na światło dzienne.

  • Bezdomność – temat, którego myślę że nie poznasz będąc “chwilę” na tej rajskiej wyspie. Temat jest ukrywany, kamuflowany przez otoczenie ponieważ poważnie rzutuje na rajskie wyobrażenie o Dominikanie… Że niby bezdomni… i to jeszcze dzieci? No jak? Nie możliwe! W “Raju”? Wiele bezdomnych dzieci dodatkowo jest ofiarami przemocy i wykorzystywania… jak by było mało, że są bezdomne ;( Schronisko dla bezdomnych w Santo Domingo o nazwie Niños Del Camino (” Dzieci Ulicy”) służy dzieciom z ubogich rodzin. Od 2009 roku 77% tych dzieci doświadczyło przemocy domowej. Bezdomne dzieci są pozostawione bez ochrony i padają ofiarą przemocy ze strony innych ludzi.
  • Bezdomne dzieci nazywane są „palomos”. Termin pochodzi od hiszpańskiego słowa oznaczającego gołębia, ale odnosi się również do szkodników i uciążliwości. Ta nazwa pokazuje nam, jak niewiele te małe bezdomne dzieci znaczą dla swojego kraju i jak rozpaczliwie muszą walczyć o siebie i o przeżycie na ulicach Dominikany.
  • Co raz więcej organizacji pomaga dominikańskim dzieciom pozostawionym na pastwę ulicy. Dzieci obejmowane są ochroną prawną i zapewnia się im dach nad głowa oraz godne życie. Wciąż jednak “ulica” jest domem dla wielu niewinnych dzieci, które walczą o przeżycie każdego dnia w tak “rajskich” okolicznościach przyrody,
  • Będąc na Dominikanie pamiętajcie, że ludzie Karaibów z natury są pogodni i uśmiechnięci ale nierzadko pod uśmiechem kryją się dramaty… Bądźcie świadomi i wspierajcie dzieci będąc chociażby na wycieczkach fakultatywnych bo każde wsparcie może uchronić tą małą istotę od stania się nikomu niepotrzebnym “gołębiem”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone